czwartek, 15 stycznia 2015

Chorwackie opowieści: malowniczy Šibenik.

       Ostatnio mam wrażenie, że czas płynie szalenie szybko, na nic praktycznie nie mam czasu, magisterka z licencjatem leżą i kwiczą, a ja, mimo to, najchętniej bym leżała w łóżku i czytała książki. I to głównie je obwiniam za taki stan rzeczy, wpadła mi w łapki trylogia Miłoszewskiego o prokuratorze Szackim i pochłaniam ją w tempie jedna książka na dzień. Aż błogosławię moje długie dojazdy do pracy, chwilami aż mi żal, że muszę wysiąść z autobusu. Dzisiaj jednak oderwałam się od ostatniego tomu, żeby napisać kolejną opowieść o Chorwacji, jako przerywnik pomiędzy historiami z Włoch. Następna bowiem notka będzie na pewno dotyczyła Bergamo bądź Mediolanu, gdzie będziemy już dokładnie za tydzień. Na razie jednak wakacyjne wspomnienia z Chorwacji i malowniczo położony Šibenik.  :)



       Šibenik jest najstarszym miastem chorwackim na wschodnim brzegu Adriatyku, założonym nie przez Rzymian czy Greków, ale przez samych Chorwatów. Jego malownicze położenie wynika z ulokowania tuż przy ujściu rzeki Krka do Morza Adriatyckiego. Jest to zdecydowany atut tego miasta, doskonale widoczny na zdjęciach. :)


      Naszą wędrówkę po mieście rozpoczęliśmy na promenadzie tuż przy brzegu, gdzie stały zacumowane przepiękne jachty, w tym też posiadające polską flagę. Być może i my tu przybijemy w maju i też inni turyści będą na nas spoglądać z zazdrością. Jednak przyżeglowanie do miasta jest znacznie fajniejszym uczuciem niż zwykłe przyjechanie do niego. Pewnie dlatego mam taką słabość do Szczecina po Tall Shipie. ;)



      Miasto ciągnie się wzdłuż brzegu i otaczających go wzgórz, ale zdecydowanie największe wrażenie robi starówka. Szczególnie pięknie wkomponowana jest w jej zabudowę katedra św. Jakuba, urzekająca swoim surowym wyglądem, jak porówna się ją z włoskimi budynkami tego typu. Niemniej też jest na swój sposób piękna, a do tego została zbudowana w całości z kamienia, łącząc w sobie styl gotycki z renesansowym. :)


       Starówka Šibenika szalenie przypomina mi włoskie miasteczka, te kręte malutkie uliczki, wysokie ściany i wąskie przejścia. Tutaj pierwszy raz myślałam, że naprawdę się zgubimy, bo drogi wydają się prowadzić donikąd. Niemniej, bardzo przyjemnie się spacerowało po tym labiryncie, obserwując jak zwyczajne życie miesza się z nutką historii i setkami turystów pętających się wszędzie.


       Najbardziej nas ciągnęło oczywiście tam, gdzie można się na coś powspinać, żeby były ładne widoczki. W Šibeniku takim uroczym miejscem widokowym jest twierdza św. Michała. Stąd widok na okolicę robi niesamowite wrażenie. Pięknie rysuje się wspomniane już ujście rzeki Krka do Adriatyku, a całe miasto widać jak na dłoni, z tymi pomarańczowo-czerwonymi dachówkami na praktycznie każdym budynku.



          Obecnie w twierdzy został odnowiony amfiteatr, w którym zapewne odbywają się różne festyny czy przedstawienia, my się jednak na takowe nie załapaliśmy. Widać, że Chorwaci dbają o swoje zabytki, twierdza była zadbana, chociaż ciągle jeszcze chyba remontowana. Zrobiła na mnie wielkie wrażenie, warto było zapłacić za wejście do niej. I te widoki. Tym w Chorwacji chyba się najbardziej zachwycałam. :)



       Tuż pod twierdzą znajdował się mały cmentarz, głównie chyba z dziewiętnastego wieku, chociaż można było spotkać groby z całkiem świeżymi datami. Przeważały jednak włoskie napisy, zwłaszcza na tych najstarszych grobowcach. Jakoś zwykle cmentarze robią na mnie pozytywne wrażenie, po tym bardzo miło się spacerowało. Szczególnie jak zobaczyło się kotka wygrzewającego się na jednej z płyt. :)

mury twierdzy i cmentarz.
Chorwaci bardzo przywiązani są do swojej flagi, można ją bardzo często zauważyć na różnych budynkach.
kotecek, czyli dobra drzemka nie jest zła. :)

      Wracając z Šibenika, zatrzymaliśmy się na moście, który widać na zdjęciach z twierdzy, skąd zakładaliśmy, że będzie ładny widok na całe miasto. Zdecydowanie jednak lepiej wyglądało to w rzeczywistości, mam za słaby aparat, żeby mógł przekazać jak to naprawdę się prezentowało. Niemniej zdjęcie poglądowe wygląda tak:



       Przy tym moście, na parkingu, który powstał chyba specjalnie, żeby można było się zatrzymać i porobić zdjęcia albo zjeść posiłek (bo stały tam również drewniane ławy i stoły) za każdym razem można było natknąć się na samochody z polskimi rejestracjami. Wtedy też się zatrzymały, aczkolwiek towarzystwo z niego ograniczyło się jedynie do trąbienia na nasz widok i radosnych uśmiechów, że widzą rodaków. Całkiem miłe to było. Podobnie jak cała wyprawa do Šibenika, który naprawdę może się podobać. A na pewno widoczki z niego. :)


~~Madusia.









43 komentarze:

  1. Chorwację to rozpoznam na kilometr... od monitora :-))) cudownie tam jest. Udanej wycieczki do Mediolanu i Bergamo, ależ Ci zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, jak tu pięknie u Ciebie! :) Aż miło oglądnąć tak słoneczne i malownicze zdjęcia, podczas, gdy u nas zima pełną parą. Fantastyczne widoki ! W ubiegłe wakacje miałam właśnie jechać do Chorwacji, ale na ostatnią chwilę szlag plany trafił i widzę, że mam czego żałować... :(
    Może na przyszłe wakacje się uda :)
    Pozdrawiam :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie tam! Ja byłam trochę dalej, w Tucepi koło Makarskiej. Też niebawem dodam jeszcze jakiś wpis o Chorwacji, bo fajnie tak popatrzeć na zdjęcia z wakacji gdy na dworze jest zimno i nieciekawie.
    www.ePepa.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę tych wszystkich podróży :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy mój wyjazd zagraniczny był do Jugosławii do zespołu hoteli Solaris koło miasta, które pięknie pokazujesz. Było to sporo temu jak się domyślasz, bo była jeszcze Jugosławia. Byłam tam jeszcze kilka razy, bo to miasto jest jednym z moich ulubionych w Chorwacji. Widoki na wybrzeże są prześliczne. Kocham Chorwację za te cudowne widoki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy post i fajne zdjęcia ale według mnie nie dawaj tych czarnych ramek bo to psuje tylko zdjęcie

    FLOWERSUUN.BLOGSPOT.COM (KLIKNIJ TUTAJ)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie się zorientowałam, że nie miałam Cie jeszcze w obserwowanych, więc dodaję :-P
    Przepiękne miejsca! Patrzę w monitor, a za chwilę za okno i aż smutno się robi, że do lata jeszcze tak daleko.
    Życzę Wam cudownego wyjazdu, dużo słońca i czekam na następny post!

    OdpowiedzUsuń
  8. Te Twoje zachwycające podróże.. : ) Miło się oderwać od codzienności, spoglądając na te fotografie.
    Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachęciłaś mnie na wyjazd do Chorwacji, cudowne zdjęcia ♥
    http://itshouldbewell.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ahh zazdroszczę Wam tych podróży... Widzę, że chyba na własną rękę organizujecie te wyjazdy, więc może jakiś wpis jak zaplanować taki wyjazd, gdzie nocleg, jak to wygląda cenowo itd...:) My chętnie byśmy się wybrali na taką dalszą podróż samochodem, ale póki co to brak odwagi chyba i zawsze kończy się tylko na planowaniu ehh...

    OdpowiedzUsuń
  11. Jejku zazdroszczę Ci tych podróży. Cudowne widoki :) Ciekawie piszesz, będę zaglądać :*

    ♡❀ imagine-yuki.blogspot.com ❀♡

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie wąskie, malownicze uliczki i ta promenada z jachtami wygląda niesamowicie. Piękne miejsce!
    Udanej wycieczki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym tam pojechać. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa architektura i cudowne widoki:). Góry i morze w jednym miejscu, tego w Polsce nie znajdziesz.
    Pozdrawiam!
    http://polskiewidokowki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Widoki fantastyczne! Super foty! I ten kotecek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chorwacja jest przepiękna. Byłam tam dwa lata temu. Można się zakochać w tym miejscu <3
    Śliczne zdjęcia!

    http://joanne-bloog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. No widzę że Chorwacja jest cudna, nie byłam tam. Może jak się czegoś dorobię w tej Anglii to pozwolę sobie w końcu na jakieś normalne wakacje :) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem zachwycona Szybenikiem. Stare Miasto i wszystkie kościoły budziły mój zachwyt.
    Myślę, że z Bergamo i Mediolanu wrócicie zadowoleni. Z wielką radością pooglądam Wasze piękne zdjęcia.
    Wszystkiego dobrego i dużo, dużo wrażeń.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Do Chorwacji chętnie bym pojechała ;)

    http://www.kasiakoniakowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam Chorwację! A te czerwone daszki trochę przypominają Dubrovnik ;) Świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też ostatnio ni mogę się oderwać od książek. Mylę, że to też przez tą pogodę. Koc, herbata, książka... idealny wieczór :D
    Widoki z twierdzy są piękne! :) Ogólnie cała Chorwacja jest na prawdę godna zwiedzenia. Chętnie bym tam pojechała. Zwłaszcza teraz, kiedy pogoda jest... nie za ciekawa.

    Pozdrawiam, http://mojswiat9893.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Byłam w tym roku (tzn. w zeszłym, wciąż nie mogę się przyzwyczaić, że to już 2015) po raz pierwszy w Chorwacji i byłam zachwycona widokami :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nigdy nie byłam w Chorwacji i o tym marzę chociaż wątpię że to się kiedyś spełni :/
    Zapraszam do mnie :)
    http://misiaa200.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Hi, dear, great blog i great photos. I follow you, could you follow back, pls. Kiss

    http://mylovelyfashionbih.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne zdjęcia, piękne miejsce aż chce się jechać ;)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakie ładne zdjęcia! <3


    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. hey there :) cool post !its pretty!

    Visit my pages if you like and maybe you would like to follow each other? let me know and leave me your links aswell


    My Blog|Facebook | Bloglovin| Headers I made

    OdpowiedzUsuń
  28. zazdroszczę pobytu w Chorwacji, też bym chciała się tam kiedyś wybrać ;)
    Zaobserwowałam, miło by było gdybyś sie odwdzięczyła <3
    donutworrybehappy.blogspot.com - zapraszam do mnie, najnowszy post z haulem ubraniowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. piękne widoki :) i te kamieniczki z całą zabudową miasta :D

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetna fotorelacja, och, jak chciałoby się teraz znaleźć w Chorwacji, oczywiście żeby jeszcze było lato, cieplutko i słoneczko ♥

    OdpowiedzUsuń
  31. super tam, chce tam pojechać :) pieknie

    Pozdrawiam serdecznie,
    Anru :)

    OdpowiedzUsuń
  32. wow, zazdroszczę,że tak sobie jeździsz po świecie :)

    wealdstonee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. super zdjecia:), nigdy nie byłam w chorwacji
    nickyjxo.blogspot.com Mój blog!KLIK

    OdpowiedzUsuń
  34. Zazdroszcze nóg
    Jakbyś mogła to zajrzyj do mnie
    http://royal-princes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo fajny blog! :) Dodajemy do obserwowanych i zapraszamy do siebie!
    http://justmakeyourstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Zazdroszczę takiej wycieczki! Następnym razem jadę z Tobą:)

    A na moim blogu? Polska bluza doskonałej jakości? Możliwe?
    www.sszuminska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Wow to na co pierwsze zwróciłam uwage to twoje nogi :D Świetne ,oczywiście jak i reszta posta :*
    Obserwuje i liczę na rewanż kochana Mój blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam Chorwację :) w tym roku planuję już tam wyjazd w okolicach Makarskiej:))

    pozdrawiam i obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. :)
Jeśli możesz, zostaw adres, będzie łatwiej mi się odwdzięczyć. :)
I nie pisz obs za obs, jeśli chcesz- zaobserwuj. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...