niedziela, 20 stycznia 2019

Zaczytana Madusia: grudniowy stosik, czyli co przeczytałam we grudniu.

       Ostatni tydzień był koszmarny. Dawno już tak źle się nie czułam - zarówno pod względem psychicznym jak i fizycznym. Dawno nie czułam się tak, nawet nie wiem jakimi słowami wyrazić ten stan. Powoli, na szczęście, już mija i stabilizuje się. Duża w tym zasługa książek, którymi otaczałam się w ciężkich chwilach. O nich jednak opowiem później, bowiem dzisiejsza notka poświęcona będzie podsumowaniu tego, co udało mi się przeczytać w ostatnim miesiącu minionego roku. A kilka fajnych lektur wtedy też się trafiło. ;) Zapraszam do czytania. :)

czwartek, 10 stycznia 2019

Hiszpańskie opowieści: kastylijskie wiatraki po raz drugi - Consuegra.

      Ależ śnieżny początek tego 2019 roku jest, dawno nie pamiętam, żeby tyle go napadało. Krajobraz dzięki niemu jest zdecydowanie bajkowy, tylko życie codzienne już nieco mniej. Osobiście czekam na wiosnę, bo ta najzimniejsza pora roku nie jest moją ulubioną. I dlatego właśnie na blogasku wracamy do słonecznej Hiszpanii, którą porzuciłam w opisach niemalże rok temu. W lutym powstała pierwsza część opowieści o kastylijskich wiatrakach, a dzisiaj nadszedł wreszcie czas na drugą. Zapraszam Was do pięknej Consuegry. 

czwartek, 3 stycznia 2019

Zaczytana Madusia: na co czekam w styczniu, czyli zapowiedzi czytelnicze.

       Styczeń, nowy rok, nowe plany i nowe cele do zrealizowania przed nami. I przede wszystkim - mnóstwo nowych książek do przeczytania, bo przecież pisarze i wydawcy nie zwalniają tempa i co chwilę pojawia się coś nowego, co koniecznie trzeba przeczytać. Na szczęście w styczniu widać pewien noworoczny spokój, bo zbyt wiele pozycji się nie pojawi. A przynajmniej mnie interesujących, dzięki czemu będę mogła się nieco odgruzować z zaległości, które spoglądają na mnie z każdej półki w mieszkaniu. ;) Ale na razie - zaparzcie sobie dobrej kawy czy herbaty i przeczytajcie co też ciekawego Wam polecam w nadchodzącym miesiącu. :)

poniedziałek, 31 grudnia 2018

Żeby 2019 nie był gorszy! :)

       Sylwester! Kończymy rok 2018 i z nadzieją witamy dzisiaj w nocy ten nowy - 2019! Witamy z nadzieją, że będzie dla nas łaskawy i wiarą, że nie będzie gorszy niż ten, który dzisiaj żegnamy. Osobiście nie mogę za bardzo narzekać na ostatnie trzysta kilkadziesiąt dni, bo w większości były to dla mnie dobre chwile, chociaż przeplatały się z tymi smutnymi. Trochę tylko w końcówce roku zaniedbałam blogaska, ale w ramach postanowień noworocznych (których w sumie nie robiłam od bardzo dawna, ale chyba warto do nich wrócić) odświeżam go i wracam do pisania z nowymi pomysłami. ;) Przez ten rok całkiem sporo fajnego materiału nazbierałam i chciałabym się nim tutaj wreszcie podzielić. Liczę, że mi się to uda. A Wam wszystkim z całego serduszka życzę wszelkiej pomyślności w tym nowym roku i spełniania kolejnych marzeń! I zapraszam na krótkie podsumowanie 2018! 

z nadzieją w przyszłość!

piątek, 2 listopada 2018

Zaczytana Madusia: na co czekam w listopadzie, czyli zapowiedzi czytelnicze.

       I zaczął się listopad - najbardziej znielubiony przeze mnie miesiąc w roku, chociaż mam nadzieję, że ten będzie ciut lepszy. Trochę przyczynią się do tego na pewno premiery książkowe, bo zapowiadają się naprawdę świetnie i większości nie mogę się już doczekać. ;) I nie będę się dzisiaj rozwlekać zbyt długo, tylko od razu przejdę do konkretów. Zapraszam do lektury! :)

niedziela, 28 października 2018

Mój własny Kraków: Restaurant Week Polska w L'atmosphere Restaurant&Bar.

       Koniec października zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim jesień, która w Krakowie ma ostatnio przeróżne oblicza. Raz jest ciepło i słonecznie, a następnego dnia szaro, buro i smogowo. Trzeba się przyzwyczaić, zwłaszcza że dzisiaj zmienialiśmy czas i teraz to dopiero będzie ciemno, gdy słońce (o ile się pojawi) będzie znikać po szesnastej. Nie ma co jednak narzekać, trzeba sobie znaleźć jakiś sposób na radzenie z jesienną chandrą. Dobrym sposobem jest jedzenie i pewnie dlatego Restaurant Week jest organizowany właśnie w tym czasie. Od kilku lat bierzemy udział w tym wydarzeniu i przyznam szczerze, że należy ono do grona moich ulubieńców. Bo może i nie widać tego po mnie, ale jednak lubię sobie czasem dobrze zjeść. A tutaj mam chwilami niepowtarzalną okazję na spróbowanie smaków, które normalnie nie goszczą na moim talerzu. ;) Tym razem postanowiliśmy poszerzyć nasze kulinarne horyzonty wyprawą aż na lotnisko w Balicach, gdzie w hotelu Hilton mieści się L'atmosphere Restaurant&Bar. I była to naprawdę pyszna wyprawa. <3


sobota, 20 października 2018

Zaczytana Madusia: wrześniowy stosik, czyli co przeczytałam we wrześniu.

       Połowa października już za nami i piękna złota jesień chyba też. Od wczoraj w Krakowie tylko mgła, ziąb i smog, czyli szara rzeczywistość. Mnie złapało przeziębienie i chyba jakieś przemęczenie organizmu, bo po prostu na nic nie mam od dawna ochoty i ciężko mi się zmobilizować do jakiegoś działania, stąd moja nieobecność w internetach. Ale co gorsza - w październiku przeżywam też totalną niemoc czytelniczą, więc przyszłomiesięczny post nie będzie zbyt obszerny. Jeśli chodzi o wrzesień, to przeczytałam w trakcie jego trwania czternaście książek, w tym aż dziewięć papierowych. :) Zapraszam na krótkie podsumowanie i ich mini recenzje. :)

wrześniowe zestawienie.

sobota, 29 września 2018

Zaczytana Madusia: na co czekam w październiku, czyli zapowiedzi czytelnicze.

       Gdzie jest ten wrzesień? - ja się pytam, bo normalnie zleciał mi nieprawdopodobnie szybko. Sporo się działo, głównie w pracy, stąd też moja chwilowa nieobecność tutaj, bo ciężko jeszcze znaleźć czas na pisanie, gdy nie ma cię w domu po kilkanaście godzin dziennie. Ale teraz już powinno być lepiej (albo po prostu znajdę sposób, żeby być w kilku miejscach jednocześnie ;p), więc na dobry początek (czyli koniec miesiąca) zestawienie czytelniczych zapowiedzi października, bo jakoś z wrześniowymi mi nie poszło. Niemniej jednak to właśnie nadchodzący miesiąc szykuje dla mnie wiele naprawdę wyczekanych pozycji, głównie z tematyki kryminalno-fantastycznej. Wybaczcie, ale tym razem kolejność jest bardzo dowolna, wyłamałam się ze stałej alfabetycznej, jaką do tej pory stosowałam. ;) 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...