środa, 26 kwietnia 2017

Zaczytana Madusia: na co czekam w maju, czyli zapowiedzi czytelnicze.

       Zwykle przed pisaniem nowej notki czytam poprzednią, żeby sobie przypomnieć co ciekawego tam wymyśliłam. ;) Dzisiaj było podobnie i baaardzo rozśmieszyło mnie zdanie, że mało premier w kwietniu i dobrze, bo mój portfel się cieszy. I niby tak właśnie było, ale zapomniałam o Światowym Dniu Książki i Praw Autorskich, który wypadł w ostatnią niedzielę. Z tej okazji praktycznie chyba każda księgarnia zrobiła szalone (niekiedy) promocje, więc ciężko było się nie skusić. ;) I w ten sposób w ciągu ostatnich dwóch dni odebrałam siedem książek. ;) A maj zapowiada się też dość ciekawie, bo mam sześć premier, które koniecznie chcę mieć w swoich łapkach plus są też Targi Książki w Warszawie nad którymi się bardzo poważnie zastanawiam. ;) Może ktoś z Was będzie? ;)


wtorek, 18 kwietnia 2017

Zakochaj się w Mierzei Wiślanej po raz drugi. :)

       Święta, Święta i po. ;) W tym roku Wielkanoc była dla mnie ciut dłuższa, bo wzięliśmy wolne i wyruszyliśmy ku Mierzei Wiślanej już w czwartkowy poranek, a wracamy do Krakowa dopiero dzisiaj. I chociaż prognozy były fatalne, to pogoda zrobiła nam piękny prezent i nie było jakoś najgorzej. Fakt, trochę wiało i było dość zimno, ale za to nie padało (za często ;p) i można było uskuteczniać wędrówki i spacery, ba nawet na wycieczkę się raz wybraliśmy. ;) I dzisiaj w ramach takiego wprowadzenia do kolejnego cyklu opowieści o Mierzei zapraszam Was na przegląd całego wyjazdu w postaci instagramowych migawek. ;)

Wesołego Alleluja! :)

czwartek, 6 kwietnia 2017

Marcowe migawki z Instagrama.

        Znowu pięknie jest - przyszła wiosna, jest ciepło i świeci słoneczko, świat się zazielenił i pachnie absolutnie oszałamiająco. ;) Do wszystkiego można oczywiście dopisać jakieś "ale", jednak dzisiaj je sobie daruję, bo wiosną nie marudzę. I nawet fakt, że akurat dzisiaj pogoda ciut się pogorszyła, nie ma wpływu na mój dobry nastrój, a żeby poprawić Wasz (jeśli macie kiepski) to zapraszam serdecznie na intagramowe podsumowanie marca, bo trochę się działo.

piątek, 31 marca 2017

Zaczytana Madusia: na co czekam w kwietniu, czyli zapowiedzi czytelnicze.

       Powiedzieć, że nie mam na nic czasu, to jak nie powiedzieć zupełnie nic. Dopadło mnie jakieś wiosenne przesilenie i ciężko mi się wyrobić ze wszystkim, w związku z czym szalenie zamotany był ten marzec. I już prawie minął w co nie wierzę, bo totalnie nie wiem gdzie się podział. Na szczęście kwiecień będzie spokojniejszy, bo Wielkanoc będzie, a i my wreszcie mamy w planach wycieczki. Na razie po Polsce (znaczy się ja, bo Tomasz znów w kwietniu na kolejną zagraniczną tygodniową delegację leci), ale za to już dzisiaj, bo szybciutko zaraz po pracy wsiadamy w auto i jedziemy w kujawsko-pomorskie krainy. Bardziej kujawskie niż pomorskie (bo te będą dwa tygodnie później ;p). O tym jednak konkretniej dowiecie się w następnej notce, ta będzie bowiem (jak można się było domyślić po tytule) poświęcona premierom książkowym nadchodzącego miesiąca. I jeśli mam być szczera, to tych szczególnie mnie interesujących nie ma zbyt dużo. Na wielkie szczęście dla mojego portfela. ;)


sobota, 11 marca 2017

Lutowe migawki z Instagrama.

       Już prawie połowa marca, a ja dopiero wygrzebuję się z zaległości z zeszłego miesiąca. Ale tak to bywa, gdy człowiek w ciągu jednego tygodnia postanawia zmienić zbyt dużo rzeczy i nagle się okazuje, że na życie zostaje mu niewiele czasu. ;) Powoli jednak się ogarniam, jeszcze tylko muszę wymyślić sposób, jak zarządzać produktywniej czasem spędzanym w domu, bo obecnie jedyne na co mam ochotę po zjedzeniu obiadu, to pójście spać. I najczęściej właśnie zasypiam jak niemowlę i budzę się rano, a wszystkie fajne aktywności (typu blog, czytanie książek itp.) leżą i kwiczą. ;p Ale niedługo wiosna, dłuższe dni, więcej słońca, także i mój organizm powinien zacząć lepiej funkcjonować. ;) Gadać więcej już nie będę, przejdę szybciutko do sedna sprawy, czyli do Waszego ulubionego instagramowego podsumowania miesiąca, bo w lutym sporo się działo, jak pisałam już na wstępie. ;) Zapraszam serdecznie! :))


poniedziałek, 6 marca 2017

Szukanie wiosny w Ojcowie. :)

        Wreszcie jest! Przyszła! Nieśmiało, bo nieśmiało, ale ten weekend zdecydowanie był totalnie wiosenny. Pogoda absolutnie przepiękna, trochę wiatru, więc powietrze czyste - idealne warunki do spacerów i wypraw. I dlatego też nie mogliśmy usiedzieć w domu i po sobotnim śniadaniu zapakowaliśmy się do samochodu i pojechaliśmy do Ojcowa poszukać wiosny w terenie. :)


wtorek, 28 lutego 2017

Zaczytana Madusia: na co czekam w marcu, czyli zapowiedzi wydawnicze. :)

      Luty to najkrótszy miesiąc w roku, a u mnie wydarzyło się tyle, że spokojnie kilka innych można by obdarować. Po cichutku liczę, że marzec będzie spokojniejszy i stabilniejszy, ale to nigdy nie wiadomo, zwłaszcza że moja druga połówka wyjeżdża na tydzień w delegację i zostaniemy z Kluską we dwie. Ale samotne czuć się nie będziemy, bo pustkę wypełniać nam będą marcowe premiery książkowe, bo na kilka wyjątkowo mocno się napaliłam i czekają już w koszykach, aż zaczną być dostępne. ;) I właśnie tymi pozycjami chciałam się z Wami podzielić w comiesięcznym cyklu czytelniczych zapowiedzi. :)

sobota, 25 lutego 2017

Mój własny Kraków: szukanie wiosny na Zakrzówku. :)

       Drugi miesiąc 2017 roku zleciał mi w niesamowitym tempie. Dawno nie działo się aż tyle w tak krótkim czasie, o czym już pisałam Wam w poprzednim poście. Dalej jest nam szalenie smutno bez Nataszki, Kluska zaczyna wariować z samotności (podejrzewamy, że zajada smutek, bo ciągle domaga się jedzenia), więc coraz poważniej zabieramy się za szukanie odpowiedniej towarzyszki dla niej. ;) Powoli też porządkujemy mieszkanie po przeprowadzce, ale ciągle jeszcze nierozpakowane torby straszą nas po kątach. ;) W weekendy zaś zamiast się nimi zajmować wolimy się przejść na pobliski Zakrzówek (o którym już kiedyś Wam pisałam) i poszukać wiosny. ;) I rezultaty tych poszukiwań chciałabym teraz właśnie pokazać. ;)

z widokiem na Wawel. ;)
       
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...