Końcówka lipca oznacza, że minęła już połowa wakacji, ale nie tylko, gdyż jest to też czas, w którym blogasek obchodzi swoje urodziny. Dokładnie 25 lipca sześć lat temu napisałam swojego pierwszego posta tutaj i tak jakoś poszło dalej do przodu. Obecnie pracuję nad zmianami i planuję od sierpnia ruszyć radośnie do przodu, ale dzisiaj chciałabym Was zaprosić na krótkie migawki z naszej lipcowej podróży do Hiszpanii. :) Powróciliśmy do Kraju Basków, który odwiedziliśmy w zeszłym roku w marcu, więc teraz mieliśmy zupełnie inne spojrzenie na ten rejon i muszę przyznać, że w słońcu wygląda jeszcze piękniej. Sami zobaczcie. <3
 |
słoneczne San Sebastian. :) |
 |
The Puppy w Bilbao. <3 |
 |
na starówce w Bilbao. |
 |
Gaztelugatxe, czyli Smocza Skała z GoT. |
 |
Gaztelugatxe. |
 |
La Concha w San Sebastian z rana. :) |
 |
i popołudniu. <3 |
 |
Portugalete i Most Biskajski. :) |
 |
nieopodal granicy z Francją. :) |
 |
zwiedzanie bodegi w La Rioja. :) |
Jak widać po zdjęciach, doszło sporo nowego materiału do opowieści, więc przygotujcie się, że niedługo zacznie pojawiać się Hiszpania przeplatana z książkami, bo o nich też muszę w końcu zacząć coś więcej tu pisać. ;) A na razie - udanego weekendu! Nie dajcie się upałom. :)
~~Madusia.
W Hiszpanii mnie jeszcze nie było, ale to pewnie tylko kwestia czasu - kocham podróże!
OdpowiedzUsuńwww.roszakmagda.pl
Życzę kolejnych lat blogowania:)
OdpowiedzUsuńSan Sebastian, Bilbao i okolice, aż się łezka w oku kręci, jak oglądam Twoje zdjęcia i jak śledziłam Twoją relację na Instagramie. Chętnie bym wróciła w te okolice :)
OdpowiedzUsuńPiękna podróż przez bardzo ciekawe miejsca. Obserwowałam u Ciebie na instagramie, a później Jasiek z Popstrykane Podróże też był w tych samych rejonach, więc teraz bardzo chcę tam pojechać :) Tylko nie wiem, gdzie te wszystkie kierunki wcisnąć w kalendarz ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie klimaty!
OdpowiedzUsuńCudowna relacja! Jeszcze nigdy nie byłam w Hiszpanii, ale marzy mi się podróż tam.
OdpowiedzUsuń